| |
Kabaret Starszych Panów - Tango kat
Kiedy ujrza³am go w knajpie "Pod Knotem"
Zabi³o serce radosnym ³omotem,
Zabi³o serce, a cia³o zadr¿a³o,
Wiedzia³o, ¿e siê sta³o to,
Co staæ siê mia³o.
A potem w noce zbryzgane gwiazdami
Gdy moich pieszczot go znu¿y³ aksamit
Ot, dla rozrywki mnie bija³ masami,
A ja szepta³am wtedy ciche s³owa te:
Katuj!
Tratuj!
Ja przebaczê wszystko ci jak bratu.
Mêcz mnie!
Drêcz mnie
Rêcznie!
Smagaj, poniewieraj, steraj, truj!
Ech, butem,
Knutem,
Znêcaj siê nad cia³em mem zepsutem!
Za ciê,
Dla ciê
W szmacie
Ja
pójdê na kraj ¶wiata,
Kacie mój!
Kiedy zabrali go z knajpy "Pod Knotem"
Zabi³o serce bolesnym ³omotem,
Zabi³o serce, a cia³o zadr¿a³o,
Wiedzia³o, ¿e siê sta³o to,
Co staæ siê mia³o.
A teraz w noce rani±ce gwiazdami
Na tego cia³a spogl±dam aksamit
I ¶lady razów rachuj±c ze ³zami
Do fotografii jego szepczê s³owa te:
Katuj...
|
|
| |
|