| |
Agnieszka Osiecka - Tango Tandres
Dzi¶ nie wiem czemu wstałam blada,
na stole list, tuż obok - pomarańcze.
Na wpół otwarta twa szuflada, a ja...(cóż)
Ja od dzisiaj nie tańczę.
Melodramatów nie lubiłam, wolałam blichtr,
niż bur±, Czarn± Hańczę.
Nie specjalnie byłam miła..?
Cóż. A dzisiaj... od dzisiaj nie tańczę.
To tango, nie-tango, to tango Tandres.
To tango, nie-tango, co wierne jest.
To tango, z kokard±, to tango Tandres.
To tango, bez blagi, kipi±ce po kres!
Dzi¶ nie wiem czemu gubię buty,
pieni±dze drę, a my¶li jak szarańcze.
Na wpół otwarte leż± nuty, a ja..
ja od dzisiaj nie tańczę.
Kochany, zawsze tak to było.
Co¶ mnie goniło, za kudły brało, łamało palce...
Jako¶ się żyło, co¶ się piło...
a dzi¶... od dzisiaj, od dzisiaj... nie tańczę!
Dzi¶ nie wiem czemu wstałam blada,
na stole list, tuż obok - pół cytryny.
I znowu pełna twa szuflada, a ja...
Ja jak zwykle bez winy.
Ja happy endów nie lubiłam,
wolałam styl, niż teksty, że zawalczę.
I tylko czasem się marzyło, że kiedy¶...
że kiedy¶... zatańczę.
|
|
| |
|