| |
Ich Troje - Szósty przystanek
Muzyką otwieram milczeniem niszczę ją jednym słowem i wstyd mi wtedy niezmiernie nie nic już więcej nie powiem kiedyś siąde tak a z wami pomiędzy jak z przyjacielem spytacie-dlaczego więdniesz?Rozplacze sie wtedy może zapytam o zdanie grozy w bezmiarze tego co nie wiem pracuje nad własną myślą byc szczerym,nudnym czy kłamać. Wybaczcie w natłoku to śmieszne,że autentyczność to mało ciekawy dramat.
|
|
| |
|