| |
Ma³olat/ Ajron - Rap miejski
[Ma³olat]
To jest klasyk - rap miejski
Ma³olat/Ajron to dla was ch³opaki
I dla waszych dziewczyn
Ka¿dy z was kiedy¶ zapomni jak bêdzie mia³ rodzinê
A te chwile nam przypomni rap
Jak Kafar - tu ka¿dy wers jest jak pomnik
We¼ pos³uchaj, to jest rap sto procent
Choæ nie ka¿dy godny by tego s³uchaæ
Ale daje Ci to, we¼ to oceñ
Ty pedale co¶ mówi³e¶ ¿e to rap nie na poziomie
Kurwa we¼ to doceñ
Najpierw zapraszasz nas, mówisz ¿e nas wydasz
S³uchasz dema, mówisz zbyt wulgarne ale ta historia jest prawdziwa
We¼ siê zrywaj, po chuj ta intryga
My chcemy tylko nagrywaæ i wydawaæ to
Mamy kurwa dobry przekaz, chcemy ludziom to pokazaæ
Chcemy graæ koncerty, ja kocham to, kocham fanki
Co¶ mówi³e¶ o komercji ch³opak
Przez te parê lat zarobi³em na tym mo¿e ze trzy bañki
Ta, te dzieciaki wol± blanty, wiem bo ju¿ w tym robi³em
Wol± z internetu p³ytê bez pude³ka i ok³adki
Coraz gorzej ten rap tu idzie
Mam takie marzenie, ¿e ten z³y okres minie
Choæ ma³e nadziejê to wiesz moje serce jeszcze dla rapu bije
[Ma³olat]
S³ysza³em, co¶ mówi³e¶ o nas kurwa
Ma³olat jedzie na fejmie brata
Ajron podrabia Noona
Na jakim fejmie ? s³ysza³e¶ mnie na paru bitach
We¼ nie s³uchaj co mówi internet tylko ulica
We¼ nic z³ego nie mów o tych bitach
Po tym nawet na forum ch³opaku ¿e¶ nie zaistnia³, nie
We¼ najpierw popróbuj w domu bo tylko marzysz
Takiego brzmienia nie osi±gniesz nawet z Akai
Jakby¶ robi³ latami to nie zrobisz takich bêbnów
Wiesz jeste¶ kurwa tu na za niskim szczeblu
To jest przebój nie dyskotek tylko tych osiedli
Pos³uchaj, oka¿ nam szacunek
Spróbuj doceniæ, uwierz te¿ ci dam szacunek
Wpadnij na koncert, podnie¶ te rêce w górê
Uwierz, ta
amberka
-
|
|
| |
|