| |
United - Odejdź
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na.
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na.
Przychodzą takie chwile,
gdy masz wszystkiego dość.
Najlepiej wtedy nie mów nic,
nie mów nic,
nie mów.
Przychodzą takie chwile,
gdy w Tobie pęka coś.
Najlepiej wtedy nie mów nic,
nie mów nic,
nie mów.
Bo tak naprawdę to nie wiem,
między Bogiem a niebiem
co będzie z nami.
Wciąż otuleni błękitem,
między nocą a świtem
jesteśmy sami.
Bo tak naprawdę to nie wiem,
między Bogiem a niebiem
co będzie z nami.
Wciąż otuleni błękitem,
między nocą a świtem
jesteśmy sami.
Odejdź,
to moja odpowiedź
byś mogła zapomnieć,
wymazać z pamięci moje imię.
Odejdź
i wreszcie mi dowiedź,
że to tylko dzięki mojej winie.
(...)
Są czasem takie słowa,
które sprawiają ból.
Najlepiej wtedy nie mów nic,
nie mów nic,
nie mów.
I gdy mi pęką głowa
Ty w oczy sypiesz sól.
Najlepiej wtedy nie mów nic,
nie mów nic,
nie mów.
Bo tak naprawdę to nie wiem,
między Bogiem a niebiem
co będzie z nami.
Wciąż otuleni błękitem,
między nocą a świtem
jesteśmy sami.
Bo tak naprawdę to nie wiem,
między Bogiem a niebiem
co będzie z nami.
Wciąż otuleni błękitem,
między nocą a świtem
jesteśmy sami.
Na,na,na,na,na,na
Odejdź,
Na,na,na,na,na,na
To wszystko co Ci powiem.
Na,na,na,na,na,na
Odejdź
Na,na,na,na,na,na
To wszystko co Ci...
Odejdź,
to moja odpowiedź
byś mogła zapomnieć,
wymazać z pamięci moje imię.
Odejdź,
to moja odpowiedź
i wreszcie mi dowiedź,
że to tylko dzięki mojej winie.
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na,
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na,na,na,na,na
Na,na.
|
|
| |
|