| |
Harlem - Mam życie
Mam życie pustka mi dokucza
mam kieszeń, chyba skręcę coś
mam kawał żony, dzieci, bluesa
w mieszkaniu tłok, bezwstydny tłok
Idąc kołyszę się niezmiennie
czuję ucieczkę nieudaną
w świat a może tu pod ziemię
gdzie serce moje pogrzebane
I chyba głupio mi się marzy
bo pijanemu nie tak źle
Każdemu się to może zdarzyć
czachodym, odjazd, td
Pójdę zmęczony na wieżę Babel
rozkojarzenia lęku zwid
a ty mi powiedz, że juz nie karzeł
że tylko tak po prostu znikł
|
|
| |
|