| |
Riders - Konina
Czuję czasem cudny smak
Takiej chwili, która krótko trwa
Później tęsknię przez następny dzień
Jakoś dziwnie opętała mnie
W poniedziałek rano tłumię złość
Zapominam i zostawiam ją
Zostawiam ją
Dokąd niosą mnie Twe łzy
Czemu teraz mnie odzierasz z sił
Czemu mówisz, że miłości brak
Chciałbym znowu poczuć cudny smak
Jeszcze raz zaczniemy razem biec
Jest już dobrze więc nie przejmuj się
Znów będzie O.K.
|
|
| |
|