TekstPiosenki.com
0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
TekstPiosenki.com » J » Janusz Radek » Balladka

Janusz Radek - Balladka


W fabryce bielizn pogrzebowych
Marcysia, żywa niczym skra,
Na pomysł wpadła, by szefowi
Trzy pary czarnych majtek skraść.

Wnet odesłała łup skradziony,
Gdy się rozniosła o tym wieść,
Ten dosyć absurdalny pomysł
Napełnił ją największym ze szczęść

Szef, który nie chciał, żeby przyszłość
Podwładnych spowił jakiś cień,
Wymłócił ją, aż dziecko przyszło
Na świat, a ona zeszła zeń.






Wszelkie prawa do tekstów piosenek z tego serwisu należą do ich autorów.
Wyposażenie wnętrz katalog bukmacherzy Hotel - Anzahl der Zimmer Inwestowanie