 |
|
|
| |
Neuropatia - Balkon
Płyta: Krewnaganku [2000]
Powracał późno
Jak demon co noc
Wybijał szyby
Kopał w drzwi i klął
Groził sąsiadom
Budził dzieci i psy
Czego chciał wtedy
On zrobił to nie raz
Bił ją po twarzy
Brał wszystko co chciał
Odwracał się
I po prostu wychodził
Zrobiła to o czym myślała nieraz
On przecież tyle wyrządził złego
Powracał później
Jak gdyby nigdy nic
Przyrzekał płacząc
Że teraz będzie lepiej
Wyznawał miłość
Wspominał i łgał
Że nigdy więcej
Że to ostatni raz
Mówili mu nieraz
Że nie wystarczy chcieć
To trwa już zbyt długo
Nie wszystko można mieć
Neuropatia
Neuropatia
|
|
| |
|
| Wszelkie prawa do tekstów piosenek z tego serwisu należą do ich autorów. |
|
|